Histamina

Rola histaminy w erekcji nie jest do końca poznana. Wiadomo, że jej poziom rośnie w czasie osiągania wzwodu, wiadomo, że jej wstrzyknięcie może delikatny wzwód wywołać. Należy jednak pamiętać, że to substancja, która jest wytwarzana niejako na bieżąco – w teorii nie istnieje coś takiego jak jej niedobór, są co najwyżej stany w których z jakiegoś powodu nie jest produkowana.

Nie przeprowadzono do tej pory żadnych solidnych badań, więc nie wiadomo, czy zaburzenia gospodarki histaminą mogą wpływać na erekcję. Są jednak dostępne suplementy, reklamowane jako skuteczny środek, dlatego warto się temu zagadnieniu przyjrzeć.

Chodzi o histydynę – aminokwas, z którego histamina jest wytwarzana. Niektórzy twierdzą, że im pomógł, inni – że nie było żadnego efektu. Warto tu podkreślić, że jedną z ról histydyny jest zwiększanie wydzielania kwasu solnego. Nadmierna długotrwała suplementacja może doprowadzić do nadkwasowy, a w skrajnych wypadkach – do uszkodzenia żołądka.

Jest też druga strona medalu – część lekarzy z kręgu medycyny alternatywnej twierdzi, że spora grupa ludzi ma niedobór histaminy. Objawia się to nie tylko zaburzeniami erekcji (czy problemem z osiągnięciem orgazmu u kobiet), ale też całą gamą zaburzeń, których lista różni się w zależności od lekarza, którego spytamy. Naprawdę ciężko próbować rozstrzygnąć, ile w tym jest prawdy.

Histamina pełni rolę w aktywacji reakcji alergicznych. To dość istotny fakt, z dwóch powodów. Po pierwsze – osoby, które biorą leki antyhistaminowe mogą mieć przez to problem z osiągnięciem erekcji. Po drugie – suplementacja histydyną może doprowadzić do pogłębienia astmy.

Odrębną grupą są chorzy na reumatoidalne zapalenie stawów. U nich poziom histydyny jest znacznie niższy, niż u średniej populacji, czterokrotnie częściej mają też problemy z erekcją. Co prawda mają też kilka razy niższy poziom testosteronu, co może być jedyną przyczyną braku wzwodu, ale kto wie, czy suplementacja histydyny nie będzie dla niektórych takich osób zbawienna? Chociażby z tego powodu warto zostawić tu tę informację.

Kolejna grupa pacjentów u których poziom tego aminokwasu we krwi jest bardzo niski to osoby cierpiące na niewydolność nerek. Także u nich brak erekcji jest powszechny (dotyka około 80% chorych), tłumaczy się go jednak zaburzeniami w metabolizmie tlenków azotu, a nie histydyny. Jest to jednak tylko hipoteza i kto wie, czy prawdziwa – może to histydyna jest prawdziwą przyczyną?